WSzW Wrocław BIP
AKTUALNOŚCI
Wtorek, 28 marca 2017 r.
Najlepsi w działaniach defensywnych
13.05.2016

Przez kolejne dwa dni 11 i 12 maja podczas zawodów Strong Europe Tank Challenge, polscy żołnierze udowodnili że należy się z nimi liczyć.

Przez te dwa dni żołnierze z 34 Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania wykonywali najważniejsze konkurencje zawodów. Było to prowadzenie działań plutonu w działaniach ofensywnych i defensywnych. Jako pluton prowadzący działania obronne zdobyli największą liczbę punktów, plasując się na pierwszym miejscu. Natomiast podczas natarcia ustąpili miejsca tylko najlepszemu plutonowi z Niemiec.

 

Pierwszą konkurencją były działania plutonu w natarciu. W środę 11 maja br. polscy żołnierze przemieszczając się do kolejnych punktów strzelnicy mieli za zadanie wykryć i niszczyć cele, które były rozmieszczone na dystansie około dwóch kilometrów. Podczas tej konkurencji Polacy zniszczyli ponad 75 procent celów. W tym dwa, które były na odległości ponad 1800 metrów. Za działania taktyczne zaś Polacy otrzymali maksymalną liczbę punktów. Łącznie pluton otrzymał 285 punktów na możliwych 350, co w tej konkurencji dało Polsce drugie miejsce. - Naszym największym „wrogiem” podczas tego strzelania w natarciu był kurz. Kiedy zmienialiśmy stanowiska oraz w czasie strzelania kłęby unoszącego się pyłu, bardzo mocno ograniczały nam widoczność. – mówił sierżant Sebastian Kucharski, dowódca jednego z czołgów.

 

Następnego dnia, 12 maja br. polscy żołnierze przystąpili do kolejnej konkurencji. Działanie plutonu czołgów w obronie, gdzie ze stałych pozycji ich zadaniem było niszczyć pojawiające się cele. W tej konkurencji zawodów Polacy okazali się najlepsi. Na 350 możliwych punktów Brabantczycy zdobyli 277,5 punktów, niszcząc 17 celów na 23 możliwe oraz uzyskując najwyższe noty za działania taktyczne. - Ten sukces był możliwy dzięki moim żołnierzom. Ich poświecenie połączone z doświadczeniem i umiejętnościami dał tak wysokie wyniki. Kierowcy byli prędkością plutonu, działonowi oczami, ładowniczowie siłą, a my dowódcy umieliśmy wykorzystać te walory. – mówił porucznik Emil Kamiński, dowódca polskiego plutonu. Podczas czwartego dnia zawodów 12 maja br. z żołnierzami 34 Brygady Kawalerii Pancernej, spotkał się dowódca 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, generał dywizji Jarosław Mika, który miał okazję obserwować działanie polskiego plutonu w podczas obrony.

 

Tekst i zdjęcia: chor. Rafał Mniedło